jak powietrza potrzebuję …

Zatęsknij za mną, przecież milczę. A nawet, gdy mówiłam to słowami, których nie znałeś.

Nie dałam ich oswoić, zniknęłam a ty mnie nie szukałeś.

Zatęsknij za mną. Za przestrzenią schowaną w kieszeniach, za emocją zaciśniętą w dłoniach.

Nie pokazałam ci jej. Chciałam żeby należała do mnie, nie do nas.

Zatęsknij za mną. Bo nie wpisuję się w ramki, wśród których się obracasz.

Mam swoje drogi, swoje miejsca, swoje twarze, do których wracam.

Zatęsknij za mną, bo przecież żadnej mnie nie znasz a człowiek tęskni za tym co nieznane.

Nie pokażę się, nie dam się dotknąć ale będę mogła spokojnie żyć dalej …

Advertisements