dziury

Fot Agnieszka


na progu w ramie, zamiast drzwi stoję. niedomknięta. w pół drogi.
zdaje mi się. że sama oddycham. że kroki w przód i w tył sama stawiam. a ja tylko na wolności zawiasach powieszona, oddaję swoje niebo do więzienia. dawno przebytych dróg.

fot. A Malicki

w oknie, firanka stopą w powietrzu szuka gruntu ale cofa nogę od myśli zmęczoną z powrotem na parapet. A ręka niesfornej falbanki, dalej się wychyla, jakby nieba chciała się złapać, bo myśli, że w niebie będzie na wszystkie strony fruwać. I nie wie, że i tam, w jakimś oknie będzie zaczepiona

Reklamy

4 thoughts on “dziury

Możliwość komentowania jest wyłączona.