historia

zamknęłam książkę
historie zawsze zaczynają się od ostatniego ziarna
kiedy gaśnie światło
a tramwaj zamyka drzwi

albo na przystanku
kiedy waham się którędy uciec
i której minucie z ostatnich
zawiesić na szyi diament
a potem zostaję

ze sznurem na szyi

na dłoniach sadzę
obcy dotyk swoich rąk
oswajam ziemię skóry
z nowym ogrodem
zanim zamarznie

ale tylko na niby
bo na prawdę nic się nie zmienia

Reklamy

One thought on “historia

Możliwość komentowania jest wyłączona.