po …

ktoś grzebał w moim sercu
ktoś myśli dotykał
ktoś jadł mi z ręki
czekoladę
ktoś skórę zmieniał
w aksamit
ktoś spijał z moich ust
zmieszanie
ktoś pocałunkami poił
oczy ktoś kolorował
w świat

wyszłam tylko po chleb
gdy wróciłam
pusty dom

zostałam obca
w progu

Reklamy

6 thoughts on “po …

  1. Pewnie zawsze jest się bardziej „po” niż „przed”. Nawet, kiedy próbujesz zagłaskać rzeczywistość magiczną formułą „dopóki śmierć nas…”. Wychodzisz z domu po chleb, a kiedy wracasz, żadne zaklęcie nie otwiera drzwi, bo wszystkie zaklęcia do „przed” ktoś pozmieniał.

  2. Zaszczypało mnie po kręgosłupie. To chyba najgorszy rodzaj pustki jaki zostawia po sobie drugi człowiek.Nawet śmierć można łatwiej oswoić…

  3. Ivon, czytałam kiedyś u Ciebie …due tre za progiem wszystko jest tak samo te same ręce i nogi i kolor włosów ten sam, lecz wszystko jakby dalekie, obce, osobne

Możliwość komentowania jest wyłączona.