szukanie

zanurzyłam usta
i oczy
w czarno-białej kliszy
bo lubię stare filmy
ale mój urok
przyprószył kurz

namalowałam więc
na kartce
szminką usta
ale nie pasują
do tempa akcji

na kawałki pocięłam
taśmę ciała
i rozdałam z autografem
ale nikt nie wie
kim jestem

zdjęcia leżą na ziemi

Reklamy

4 thoughts on “szukanie

  1. Nie nadążamy za naszą przeszłością, coraz bardziej odstaje. W końcu pytamy: – Kim był ten człowiek, którego pamiętam? I odpowiadamy ze smutkiem: – Nie wiem…/a wiersz bardzo dosłowny :)/

  2. ha ha ha:-)akurat nie to miałam na myśli o czym mówisz:-)bardziej chodziło mi o tożsamość, o szukanie siebie o określenie siebie

  3. Nasza tożsamość ma wiele twarzy. Może w tym jej największy urok, bo nie można się sobą znudzić, jeśli się to dostrzega.

  4. myślę, że ważne by mieć świadomość własnej różnorodności, i nie dać się omamiać tłumowi, nie próbować się przypodobać, dopasować wbrew sobie, bo jest się wówczas nikim…na pewno nie sobą

Możliwość komentowania jest wyłączona.