wielki ogień

kiedy ogień się rozpalił
bez namysłu plotłam długie warkocze
czerwone policzki
usta jarzębiny
 krew
błyszczących wstążek
grzebieniami rąk
podsycała kolor
powstałam 
pełna ciała
niczym Wenus
z piany ognia
ubrana w szaty z twoich oczu 
całkiem naga byłam
zanim został ze mnie popiół
na suchej ziemi
Reklamy