podróż

nikt nie czeka
na statek
nawet morze
i fale schowały
do szafy swoje suknie
nikt nie czeka
w porcie
pod milczeniem
nie kryje
się już żadna tęsknota
poszłam pieszo
w cudzych butach
w wodzie utopiłam
włosy
nowych szukam

Reklamy

12 thoughts on “podróż

  1. ja mam nadzieję, że aga Zaryan nie zabilaby mnie za zestawienie jej cuda z moją amatorszczyzną:-)Przyznaje, choć nie jestem jej fanką, że płyta "Umiera piekno" wbiła mnie w ziemię. Kalinowy most … brak słówGdyby nie Ty Aniu, nie wiem kiedy i czy bym na nią trafiła. Choć w domu błaka się kilka jej płyt …

  2. Blogspot oszalał i wykasował wszystkie komentarze z czwartku i piątku 🙂 a napisałam o podróżach w nieznane, które stwarzają nowe możliwości i zazwyczaj kończą się dobrze – nawet jeśli nikt nie czeka :)the secret

  3. Myslałam, że komentarze wrócą, ale chyba już nie wrócą:-(Balbina64 : Piękne! Jak Ty to robisz, że potrafisz wydobyć ukryte we mnie emocje?! Dzięki!Martyna : Mam identyczne odczucia jak Balbina64.Pozdrawiam ciepło zamiastmnie : Trafiona-zatopiony! Ela G-P : Jak tu pięknie i smutno, takim spokojnym smutkiem… Agnieszka : … czyli podróż przed siebie i raczej w nieznane 🙂 ale takie kończą się dobrze.thesecret

  4. Martynie i Balbinie napisalam, że dziekuje za komplementy, z którymi zazwyczaj nie wiem, co zrobić. Miło mi, że ktos sie jednak odnajduje w tym, co piszę, chyba po to włąsnie to robię; dla siebie i dla innych.Ela smutno i cicho, tak to prawda, zauważasz jak zwykle kwintesencjęAgnieszka – the secret:podróż przed siebie, w nieznane, w inny świat, od poczatku, ale nei na świezo tylko z bagażem. Oczwiście, że nei musi skonczyc się źle. ale pierwsze kroki w drugą strone bolą, przedzierają sie przez ciernie …

Możliwość komentowania jest wyłączona.