góry

Są dni jak wyprawa w góry, jak pokonanie rzeki. Samotne wędrówki do zmierzchu, gdzie świt jest kolejną pobudką u podnóża.Nasiąkam drogą, liściem, śniegiem, wodą. Idę do góry, do przodu, po kamieniach, przez wodę. Znów chcę dojść do skał, gdzie zmęczone skrzydła rozwinę. Kroki na myśli zamieniam, na marzenia. Oczko w górę, oczko w dół, po swoich śladach.Cała jestem szlakiem ukochanych krajobrazów, tą jedną drogą naznaczona, jak drzewo. Mapę mam w sobie, kompas uczuć, na podmuch wiatru wyczulony.I co dzień swą drogę od nowa zaczynam, zawsze w tą samą stronę i co dzień ta sama góra przede mną. A we mnie uczucie jak palec wskazujący. Marsz we mnie. Kroku rytm. Ziemi takt. Śniegu skrzyp i szum wody. Błoto na policzkach, jak splunięcie pogardy boli. Bo jak daleko jeszcze do miejsc, które w sercu noszę?Pod nogami kamienie, po których wzrok się ślizga i w zimną rzekę wpada. Tam ginie. Mój wzrok nie sięga wysoko. Do gwiazd mu daleko, do nieba nie śpieszno. Mój wzrok na czubek buta opada, na krople wody na spodniach, na liść na rękawie. Ogarnia mój krok, wymach ręki, mgłę zaplataną w ustach.Idę. Z ciężarem dnia oswojona do zdradzieckiej ulgi nocy zmierzam. Wieczorem jestem po tej drugiej stronie. Tak blisko snów, wraz ze zmierzchem dotykam gwiazd. Ukojona, spokojna zasiadam, by dzień pochłonąć, nocy miejsce zrobić.
Zasypiam a w śnie czyjaś ręka odprowadza mnie z powrotem. Jak Syzyf, posłusznie wracam pod swoją górę
Nad ranem ręce w włosów trawie zatopię, gdy ziemia spać jeszcze będzie. Kiedy tobołek podnosić znów będę z nadzieją, że to już ostatni raz, pod głowę go sobie składam. Że tym razem nie wrócę, że góry mnie przyjmą i oswoję rzekę. Że cień drzewa ochroni, że droga zaniesie. Że tym razem dojdę na skraj swoich krajobrazów. I liść zobaczę z jesiennej strony i wiosny złapię słońce.Są dni jak wyprawa w góry. Wracam do domu zmęczona. Dzień, jak cudze życie we mnie tętni jeszcze. Palce nie w kubek herbaty ale w pochyloną głowę zaplatam i wiem, że jutro znów zacznę tą samą drogę, od nowa. Aż dojdę na skraj świata.

będą poprawki

Reklamy