starość

palce mi się jesienią
na twarzy
odbita już cała łąka
oczy przymróżone
czerwienią zachodzącego słońca
życie jest linią na dłoni
bez początku do końca

Advertisements

2 thoughts on “starość

  1. Fajne. Nie mogę się powstrzymać:czerep mi się jesienigarść liścitrzymam w mych dłoniachjuż tylko trzeba mi czekaćaż śnieżek przyprószy na skroniachZ przymrużeniem oka 😉 pozdrawiam.

  2. dziękiciekawa jestem jak starość bedziemy widzieć kiedy bedziemy naprawdę starzy, lub jeżeli się zestarzejemy, bo ja nie przewiduje:-)

Możliwość komentowania jest wyłączona.